Cierpisz na haluksy? Zastanawiasz się, czy zrobić operację? Przeczytaj opinie osób, które mają ją już za sobą. - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka Cierpisz na haluksy? Zastanawiasz się, czy zrobić operację? Przeczytaj opinie osób, które mają ją już za sobą. - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka

Cierpisz na haluksy? Zastanawiasz się, czy zrobić operację? Przeczytaj opinie osób, które mają ją już za sobą.

Oceń ten artykuł
(22 głosów)

przed-i_po.jpgNa forach internetowych oraz w rozmowach ze znajomymi często spotykamy się z obawami dotyczącymi operacji usuwania haluksów wśród osób, które borykają się z tym schorzeniem. Jak wynika z badań oraz wypowiedzi w Internecie, głównym powodem odwlekania w czasie operacji, oprócz strachu przed bólem, jest strach przed długą rekonwalescencją po zabiegu.

Pacjenci boją się, że będą musieli tygodniami leżeć w łóżku i będą całkowicie wyłączeni ze swego normalnego życia- zawodowego i domowego. Rezygnacja z pracy na wiele tygodni to dla większości osób niemożliwe do zrealizowania wyrzeczenie. Zależy im na tym, by jak najszybciej wrócić do codziennego trybu funkcjonowania.

 

Tymczasem wcale nie musi tak być. Jeżeli chcemy szybko wrócić do formy i nie cierpieć na ból stóp, warto rozważyć zabieg operacyjny w prywatnej klinice. W wielu z nich nie stosuje się bowiem gipsu, a pacjent zaczyna chodzić już na drugi dzień po zabiegu dzięki specjalnym pooperacyjnym butom. W butach tych pacjenci chodzą 4-5 tygodni.

 

- Bardzo ważną sprawą w przebiegu leczenia pooperacyjnego jest obecność prawidłowego ruchu w obrębie stawów operowanego palucha. Obecność dobrego zakresu ruchu w obrębie operowanego palucha jest bezpośrednio związana z wyborem metody operacyjnej i rodzaju zastosowanej stabilizacji – mówi Zbigniew Jackowiak, ortopeda, kierownik HalluxMed Klinika Jackowiak (www.halluxmed.pl).

 

Jeśli do zabiegu użyto tradycyjnych ,,drutów'', jest wysoce prawdopodobne że będą występowały problemy z ruchem w obrębie operowanego stawu. Jest to związane przede wszystkim z możliwością uszkodzeniem chrząstki stawu śródstopno- paliczkowego palucha przez którą przebiegał drut, jak i z długotrwałym (najczęściej 6 tyg.) unieruchomieniem. Powikłania tego typu mają najczęściej charakter trwały.

 

A co mówią o operacji osoby, które już ją przeszły?

 

- Jeśli ktoś ma haluxy i naprawdę chce je zlikwidowidować to polecam operację. Po 7 dniach czuję się bardzo dobrze, wszystko goi się też znakomicie (…) dziękuję za uwolnienie od tych brzydkich paluchów – pisze na forum pani Lucyna.

 

- Po operacji zero bólu, efekt podawanych leków i zastrzyków w kostkę. Następnego dnia po operacji samodzielnie poszłam do ubikacji (specjalne buty z podwyższeniem na pięcie) – pisze inna pacjentka, Ola.

 

Warto zaznaczyć, że prawidłowo wykonana operacja gwarantuje, że pacjent nie będzie musiał długo pozostawać w domu i już kilka dni po zabiegu będzie mógł poruszać się o własnych siłach.

 

37 komentarzy

  • Link do komentarza środa, 21 lutego 2018 15:40 napisane przez Danielka

    To mi zabieg robił dr Kołodziejski, który przyjmuje i przy ulicy Bartniczej w Warszawie. Różnicę było czuć już po usunięciu halluksa mimo tego,że pojawiał się ból wmiejscu zabiegu. Po ściągnięciu szwów oraz rehabilitacji stopy miałam jak nowe :) I tak jest do teraz- zero bólu i dyskomfortu nawet w obuwiu z wąskimi czubkami.

  • Link do komentarza sobota, 30 grudnia 2017 16:42 napisane przez Maretka

    Osobiście uważam,że kupowanie czegokolwiek przeciwko haluksom na własną rękę to nie jest dobry pomysł. Ja próbowałam sama z nimi walczyć i było jeszcze gorzej! Na szczęście trafiłam do dr Adriana Brychcego z Poradni na Targówku. Okazało się, że bez zabiegu się nie obejdzie... Na szczęście już jestem po operacji palucha koślawego, halluksom powiedziałam paaaa , a dodatkowo mam specjalne wkładki do butów dobierane indywidualnie przez rehabilitanta.

  • Link do komentarza środa, 13 grudnia 2017 18:14 napisane przez haluksownik

    Odradzam wykonywania operacji haluksów. Trzy miesiące w ortezie. Prawie rok obrzęk nogi, a po dwóch latach haluksy do ponownej operacji. Nigdy w życiu juz tego nie zrobię.

  • Link do komentarza czwartek, 27 lipca 2017 18:14 napisane przez Eve

    Jestem tydzień po operacji jednej stopy. Byłam operowana metodą Kramera. Metoda ta jest szczególnie polecana u osób, które tak jak ja mają dziedziczne haluksy, od dziecka. Nie mam gipsu, za to w dużym palcu mam drut, który zostanie usunięty po 6-8 tygodniach. Drut zapewnia prawidłowe zrośnięcie się kości, która została prawidłowo ustawiona.
    W chwili obecnej w ogóle nie biorę leków przeciwbólowych, nie ma takiej potrzeby. Opuchlizna powoli ustępuje, za tydzień będę miała zdejmowane szwy.
    Chciałam zrobić dwie nogi na raz ale lekarz mi to odradził. W sumie to miał rację, byłabym totalnie unieruchomiona.
    Jak wszystko dobrze pójdzie w przeciągu sześciu miesięcy będę operować drugą stopę.

  • Link do komentarza poniedziałek, 19 czerwca 2017 21:11 napisane przez Renia

    Niestety nie każdy może sobie pozwolić na operację, ktora nie oszukujmy się wycofuje nas z życia zawodowego na dobry miesiąc. Dlatego ja zdecydowałam się na szukanie innych metod. Wiadomo, haluksa się nie uleczy ot tak, ale można zapobiegać jego rozwojowi. Nie dajmy się oszukać reklamujacym się cudownym środkom, aparatom które naprostują nam stopę w 10 dni. To kłamstwo.
    Ja kupiłam szynę na noc, zwykłą najzwyklejszą, nazywa się Marcin I, do tego klin do butów Marcin II i ćwiczę stopy za pomocą dołączonego ekspandera. Naprawdę widzę poprawę i nie mam zamiaru poki co iść pod nóż.

  • Link do komentarza piątek, 09 czerwca 2017 10:16 napisane przez me0wn

    Mnie po jakimś czasie po operacji ciężko było znaleźć obuwie, które nadawałoby się do chodzenia a żeby też noga się w nim nie męczyła. Ale koniec końców postawiłam na buty od arcopedico które nie wyglądają jak typowe buty ortopedyczne i przede wszystkim są wygodne, mają świetne wkładki dopasowujące się do stopy.

  • Link do komentarza piątek, 26 maja 2017 22:10 napisane przez GRAZIA

    Miałam koniec marca 2017 usuwanego huksa na WAM w Łodzi, po 5 tygodniach miałam rehabilitację. Wcześniej poruszałam się, ale nie dużo w specjalnym bucie. Po 7 tygodniach już poszłam do pracy. Oczywiście ćwiczę co najmniej 2 x dziennie. Mam taką mowość. Praca siedząca. Noga pod biurkiem na krześle lub w sxufladzie. Trochę puchnie. Ale trzeba ćwiczyć. Pokazuje to film w klinice Jackowiak.
    B. Polecam. Nowatorska metoda od 2011 .super.

  • Link do komentarza środa, 24 maja 2017 20:00 napisane przez WdiKienip

    A ma ktoś może jakieś inne doświadczenia? Potrzebuję nieco innego podejścia do sprawy.

  • Link do komentarza czwartek, 18 maja 2017 23:39 napisane przez MoSpanip

    Dzień dobry. Dołączam do pytających. Czy ktoś może powiedzieć coś więcej w temacie?

  • Link do komentarza środa, 03 maja 2017 12:05 napisane przez PoBonip

    Naprawdę? Jeśli to prawda to jestem zachwycona.

Skomentuj