Artykuły filtrowane wg daty: czerwca 2017 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka Artykuły filtrowane wg daty: czerwca 2017 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka
Artykuły filtrowane wg daty: czerwca 2017

nietrzy moczDotyka nawet 5 milionów kobiet w Polsce, co drugą po menopauzie. Panie wstydzą się mówić o problemie nietrzymania moczu, choć na całkowite wyzdrowienie ma szansę wiele z nich.

 

Nietrzymanie moczu dwa razy częściej występuje u kobiet niż mężczyzn. Wyróżniamy trzy główne typy nietrzymania moczu: wysiłkowe, naglące oraz mieszane. Najczęściej, bo blisko w połowie przypadków, pojawia się wysiłkowe nietrzymanie moczu, czyli popuszczanie moczu podczas niewielkiego wysiłku, kichania czy kaszlu. Dla większości osób jest to bardzo krępujący temat, który ma wpływ na wiele sfer życia.  Kobiety wstydzą się rozmawiać na ten temat ze swoim lekarzem. Niestety pomiędzy wystąpieniem pierwszych objawów nietrzymania moczu, a zgłoszeniem się pacjentki do lekarza mija zazwyczaj kilka lat.

 

Skąd bierze się nietrzymanie moczu?

Przyczyny nietrzymania moczu są złożone. Mogą to być choroby układu nerwowego, takie jak choroba Parkinsona czy stwardnienie rozsiane, choroby układu oddechowego, obniżenie dna miednicy, wypadanie narządu rodnego. Do czynników sprzyjających wystąpieniu nietrzymania moczu należą: otyłość, infekcje dróg moczowych, zaparcia, ciąże, porody oraz zmiany hormonalne takie jak menopauza.

 

Jak walczyć ze schorzeniem?

Leczenie zależy od rodzaju i nasilenia dolegliwości. W przypadku wysiłkowego nietrzymania moczu zaleca się pacjentkom m.in. ćwiczenie mięśni dna miednicy, zrzucenie zbędnych kilogramów czy modyfikację stylu życia. Jeżeli towarzyszą temu zaburzenia anatomiczne, stosuje się leczenie operacyjne. W sytuacji nietrzymania moczu o charakterze parć naglących, podstawą jest farmakoterapia. Wykorzystuje się też toksynę botulinową w postaci iniekcji dopęcherzowych.

 

Na bezpłatny zabieg trzeba jednak długo czekać, a prywatna operacja jest kosztowna. Skutecznymi metodami walki z wysiłkowym nietrzymaniem moczu okazują się zabiegi wykorzystujące najnowsze osiągnięcia techniki.

 

Fale radiowe - rewolucja ginekologiczna

Przykładem nieinwazyjnego działania, które wykorzystuje fale radiowe, jest zabieg ginekologiczny ThermiVa na urządzeniu ThermiRF. W leczeniu używa się energii radiofrekwencji do delikatnego podgrzania tkanki, aby kobieta mogła odzyskać, odświeżyć i ożywić swoją kobiecość bez dyskomfortu i okresu rekonwalescencji. ThermiVa podczas jednego zabiegu niweluje szereg problemów intymnych - leczy wysiłkowe nietrzymanie moczu, zwiotczenie pochwy czy wypadanie macicy. Leczenie
jest absolutnie bezbolesne, przypomina ciepły masaż - mówi dr Anna Lisiewicz z krakowskiej Kliniki Medycyny Estetycznej VESUNA. - Zabieg trwa ok 30 minut. Po jego zakończeniu, kobieta już w tym samym dniu może być aktywna fizycznie - dodaje ekspert.

 

Klinika Medycyny Estetycznej i Laseroterapii VESUNA to profesjonalne gabinety działające w krakowskich centrach handlowych Krokus i Bonarka. Od początku istnienia gwarantuje swoim pacjentkom tylko skuteczne i bezpieczne technologie oraz preparaty posiadające zarówno polskie, jak i światowe certyfikaty. Bezpieczeństwo, najwyższa jakość usług oraz innowacyjne metody i najnowsze trendy medycyny estetycznej plasują Klinikę Vesuna wśród najlepszych tego typu placówek w Polsce.

 

Klinika Medycyny Estetycznej i Laseroterapii  VESUNA to profesjonalne gabinety działające w krakowskich centrach handlowych Krokus i Bonarka. Od początku istnienia gwarantuje swoim pacjentkom tylko skuteczne i bezpieczne technologie oraz preparaty posiadające zarówno polskie, jak i światowe certyfikaty. Bezpieczeństwo, najwyższa jakość usług oraz innowacyjne metody i najnowsze trendy medycyny estetycznej plasują Klinikę Vesuna wśród najlepszych tego typu placówek w Polsce.

 

Dział: Na każdy temat

med kosmOd kilku lat można zaobserwować walkę a niekiedy wojnę pomiędzy lekarzami prowadzącymi gabinety medycyny estetycznej a kosmetologami i kosmetyczkami. Każda z tych grup zawodowych stara się przekonać do swoich racji, tym bardziej że w grę wchodzą pieniądze liczone w milionach . Tu nie bierze się jeńców a pojęcie „zawieszenia broni” nie istnieje. Lekarze marzą ,o tym aby kosmetolodzy i kosmetyczki zostali sprowadzeni do roli „pomocy” bez prawa samodzielnego wykonywania zabiegów (czyt. prowadzenia gabinetów)podobnie jak tech. farmacji, tech. weterynarii itp. Działalność gabinetów wyłącznie pod nadzorem lekarza ! Nie możemy jednak zapomnieć ,o tym że to kosmetyczki były prekursorkami zabiegów upiększania zarówno na Zachodzie jak i w Polsce. Kilka dekad wstecz ,lekarze dermatolodzy zajmowali się wyłącznie problemami skórnymi na poziomie medycznym .Powstała specjalizacja pod nazwą dermatologia estetyczna ,która miała służyć pacjentom mającym poważne schorzenia dermatologiczne. Schorzenia ,które wykluczały takie osoby z normalnego funkcjonowania w codziennym życiu. W międzyczasie chirurdzy mający doświadczenie w przywracaniu do „żywych” ofiar wypadków czy też osób oszpeconych przez wady genetyczne i inne przypadki losowe zaczęli powolny marsz w kierunku komercyjnego upiększenia ciała skalpelem. W ciągu kilkudziesięciu lat powstał gigantyczny przemysł odsysania, wycinania, implantowania itd. Jeszcze przed ćwierć wiekiem istniała sztywna granica pomiędzy kosmetyczkami a lekarzami .Poważne zmiany tej granicy zawdzięczamy gwałtownemu postępowi w kosmetyce ciała związanemu z wprowadzeniem na rynek zabiegów z użyciem urządzeń oraz zabiegów penetrujących skórę wśród nich np. botox, nici ,osocze bogatopłytkowe, itp. Tu już nie wystarczała praktyka związana z dotychczasowymi zabiegami w gabinecie kosmetycznym. Tu zaczęła być potrzebna rzetelna wiedza z zakresu anatomii ,farmakologii i medycyny ogólnej. Przyszedł więc czas na lekarzy widzących dla siebie pole dla stworzenia gigantycznego biznesu. Powstała nawet specjalizacja (do dziś nie uznawana przez Min. Zdrowia) lekarz medycyny estetycznej. Fala oburzenia obiegła świat a szczególnie Polskę. Lekarz ma w pierwszej kolejności leczyć a nie upiększać ! W naszym kraju ,studia na Akademii Medycznej są teoretycznie bezpłatne. Ba, do każdego studiującego medycynę ,podatnicy dopłacają ok miliona złotych. Rodzi ,to społeczny sprzeciw szczególnie na tle beznadziejnie funkcjonującej służby zdrowia i nagminnego braku lekarzy we wszystkich specjalnościach .Na pewno znakomitym wyjściem byłoby stworzenie płatnych studiów medycznych dla tych wszystkich ,którzy swą karierę wiązaliby z działalnością w kosmetyce. Sposób jest banalnie prosty ,lekarz odchodzący z zawodu musi zapłacić za studia. Może też z góry zadeklarować że jego studia mają na celu pracę w „medycynie estetycznej”. A może należałoby tak jak dla stomatologów ,stworzyć kierunek „lekarz kosmetolog”(płatny,ponieważ nie służy on ratowaniu życia ludzkiego)? Pod koniec lat dziewięćdziesiątych powstał na wielu uczelniach w Polsce kierunek studiów pod nazwą:Kosmetologia. Studiujący liczyli że uzyskany dyplom pozwoli im na wykonywanie zabiegów ,które do tej pory były zarezerwowane wyłącznie dla lekarzy. Niestety , można uznać że zostali „nabici w butelkę”. Co raz było dane lekarzom ,nigdy nie zostanie oddane ! Więc tam gdzie zatarły się granice na ,to co wolno i na to co nie wolno trwa bezpardonowa walka nie przebierająca w środkach. Lekarze bardzo chętnie wypowiadają się o niewystarczających umiejętnościach kosmetyczek-kosmetologów. Ci nie pozostają dłużni przekazując informację o błędach popełnianych przez lekarzy. Walka przenosi się także na pole dystrybucji sprzętu i preparatów . Ostatnia „afera” z Firmą Bioceris wydatnie pokazuje jakimi metodami walczą konkurenci! Etyka przestaje się liczyć gdy w grę wchodzą duże pieniądze. http://www.pkik24.pl/warto-wiedziec/najwiekszy-przekret-w-medycynie-estetycznej-w-polsce-komunikat-nr-1-dotyczacy-tego-artykulu

 

med kosm2Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa lawinowo rośnie zapotrzebowania na zatrzymanie upływającego czasu ,który nieubłaganie dociska swoje piętno na naszym ciele. Dlaczego więc nie tworzyć szerokiego pola współpracy na linii lekarze kosmetolodzy,bo tego „tortu” wystarczy dla wszystkich. Podkreślamy z całą mocą o tym że lekarz jest dziś już niezbędny dla wykonania wielu zabiegów upiększających czy modelujących gdyż część z nich jest połączonych z ryzykiem powikłań zagrażającym naszemu zdrowiu a nawet życiu! Nie znaczy ,to jednak że kosmetolodzy mają być sprowadzeni do roli takiej jaką pełni np. pomoc stomatologiczna. Kosmetolodzy ,to dziś znakomicie wyszkolona kadra ,która ma pełne prawo do istnienia w przestrzeni tzw.”medycyny estetycznej”

 

Red.Port.

 

Dział: Na każdy temat