Artykuły filtrowane wg daty: października 2016 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka Artykuły filtrowane wg daty: października 2016 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka
Artykuły filtrowane wg daty: października 2016

5 faktow jedzLepiej zacząć trening na czczo, czy po posiłku? To dylemat, który dzieli świat fitnessu od lat.  Sporu nie ułatwiają badania przyznające rację raz jednej, raz drugiej stronie. Który sposób jest lepszy i czy w ogóle trzeba wybierać? Sprawdźcie, jak jest naprawdę.

 

1. Trening na czczo powoduje spalanie mięśni.

Prawda, ale pod pewnymi warunkami. Ma to miejsce zwłaszcza rano, kiedy insulina znajduje się na niższym poziomie, a intensywność ćwiczeń jest wysoka.

 

2. Jedzenie posiłku przed treningiem uzależnione jest od rodzaju aktywności fizycznej.

Prawda. Zasada jest prosta, im więcej się ruszamy, tym większe są nasze potrzeby energetyczne, a posiłek staje się ważniejszy. Jednorazowy, krótki bieg na czczo nie powinien nikomu zaszkodzić. Jednak na dłuższą metę taka forma odżywiania może doprowadzać do szybszego wyczerpania i osłabienia organizmu.

 

3. Trening na czczo jest lepszy od tego po posiłku.

Prawda i fałsz. To zależy od efektów, jakie chcemy osiągnąć. Jeśli  nastawieni jesteśmy tylko i wyłącznie na utratę tkanki tłuszczowej, to ćwiczenia „na głodniaka” będą idealne. Jednak nawet taki trening nie może być zbyt długi. W zależności od stopnia zaangażowania i wagi jedna sesja powinna trwać to około 30 minut.

 

4. Posiłek zjedzony zaraz po treningu zaprzepaszcza cały wysiłek.

Mit. Podczas ćwiczeń organizm w procesie pocenia traci dużo składników mineralnych, które trzeba później uzupełnić. Najlepszym doładowaniem będą łatwo przyswajalne produkty o wysokim indeksie glikemicznym, typu miseczka płatków owsianych albo mała garść orzechów włoskich. Najkorzystniej zjeść posiłek maksymalnie do dwóch godzin po zakończonym treningu.

 

5. Można jeść przed treningiem dowolne produkty, tylko w niewielkich ilościach.

Mit. Warto jeść produkty o niskim indeksie glikemicznym. Pozwoli to uniknąć nagłego skoku poziomu cukru we krwi, a następnie jego spadku. Idealny będzie grillowany kurczak z brązowym ryżem i sałatka z pomidorów.

 

Źródło: http://noblehealth.com/

 

Z badań przeprowadzonych przez Teoxane Laboratories wynika, że 64,3% pacjentów boi się poddać zabiegowi z użyciem kwasu hialuronowego z powodu igły.

 

Czy Twoje Klientki mają ciśnienie na bycie piękną?
Pokonaj ich zmarszczki pod ciśnieniem bez użycia igły!

 

poring methodUnikalna metoda wypełniania zmarszczek kwasem hialuronowym. Zabieg wypełniania Poring-Method jest wykonywany bez użycia igły, kwas hialuronowy wstrzykiwany jest  pod dużym ciśnieniem bezpośrednio w zmarszczkę. Energia mechaniczna sprężyny  i specjalnego tłoku wstrzykiwacza umożliwia pod dużym ciśnieniem przeprowadzić  bardzo cienki strumień kwasu przez naskórek, bez nakłuwania igłą.

 

Poring-Method idealnie nadaje się do zwalczania i wypełniania zmarszczek wokół ust (tzw. „zmarszczki palacza”), bruzd nosowo-wargowych oraz zmarszczek mimicznych.  Poring-Method nie tylko wypełnia i wygładza zmarszczki, ale również uruchamia  mechanizmy odbudowy i regeneracji skóry.

 

OFERTA PROMOCYJNA

WYŁĄCZNIE DLA GABINETÓW KOSMETYCZNYCH Wprowadź ZABIEG Poring Method do swojego gabinetu

 

Zamawiająć zestaw do 30 listopada  zyskujesz nieodpłatne szkolenie z dojazdem

 

 

 

 

 

 

Źródło: http://www.poring-method.pl

 

 

sms marketingSiła marketingu SMS polega na jego wysokiej skuteczności. A skuteczność ta wynika głównie z popularności telefonów komórkowych i z tego, jak bardzo ich posiadacze są do nich przywiązani. Telefon zawsze znajduje się w pobliżu i prawie natychmiast sięgamy po niego na dźwięk nadchodzącej wiadomości. SMS nie trafia do spamu ani nie gubi się wśród innej korespondencji. Niemal 100% wiadomości zostaje przeczytanych.

 

Salony fryzjerskie, kosmetyczne czy spa znajdują się w tej sprzyjającej sytuacji, że mają osobisty kontakt, a zatem możliwość budowania bliskich relacji z klientem. Osoby, które pozostawiły swój numer telefonu, właśnie zamierzają albo już korzystały z usług danego miejsca. To oznacza, że go znają, a ponowny kontakt będzie czymś zupełnie normalnym. Dla salonu i gabinetu to doskonała okazja, aby zacieśniać relacje i zachęcać do kolejnych wizyt.

 

Naturalnych powodów do kontaktów znajdzie się wiele: przypomnienia o wizycie, życzenia urodzinowe lub świąteczne, zaproszenie na wydarzenie w salonie, nowy zabieg, czy propozycja ciekawej oferty promocyjnej. Co więcej kampanie SMS są proste i szybkie w realizacji, a efekty łatwe do sprawdzenia. Warto natomiast dobrze zaplanować działania i bliżej przyjrzeć się kilku detalom, które mogą znacząco wpłynąć na efektywność całej akcji.

 

Jeśli zastanawiasz się jak usprawnić komunikację z klientami w salonie oraz jak organizować skuteczne kampanie SMS zajrzyj do najnowszej lekcji Akademii Versum. Monika Szybowska, marketingowiec z wieloletnim doświadczeniem podpowiada dlaczego i jak korzystać z potencjału tego narzędzia marketingowego.

 

Lekcja dostępna pod adresem: http://www.akademiaversum.pl/marketing-sms-w-salonie/

 

stres oksydacyjnyStres oksydacyjny to zaburzenia równowagi organizmu mogące wywoływać rozmaite konsekwencje: od pogorszenia wyglądu skóry, aż po rozwój wielu chorób (w tym nowotworów). Sprawdź, czym jest oksydacyjny stres, jakie są jego przyczyny oraz w jaki sposób możemy się przed nim uchronić.

 

Stres oksydacyjny (inaczej: stres tlenowy lub obciążenie tlenowe) to zaburzenia równowagi pomiędzy wolnymi rodnikami (utleniaczami) a antyoksydantami (przeciwutleniaczami) w organizmie. Zarówno jedne, jak i drugie naturalnie występują w naszym ciele i są niezbędne do prawidłowego przebiegu wielu procesów życiowych. Dopóki zachodzi między nimi równowaga, system funkcjonuje prawidłowo. Gdy zaś dochodzi do wzrostu produkcji wolnych rodników lub spadku aktywności antyoksydantów, dochodzi do stresu antyoksydacyjnego.

 

Stres oksydacyjny – przyczyny:

Jest wiele czynników, które mogą wpłynąć na to, że w naszym organizmie wystąpi stres oksydacyjny. Przyczyny zazwyczaj są zewnętrzne:

  • stres i życie w ciągłym napięciu,
  • regularny, bardzo intensywny wysiłek fizyczny,
  • zanieczyszczenia środowiska,
  • zbyt intensywne opalanie się, czyli nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne,
  • palenie papierosów,
  • kontakt z tlenkami azotu oraz z metalami ciężkimi: ołowiem, kadmem i rtęcią (poprzez spożywaną żywność lub spaliny samochodowe),
  • zażywanie niektórych leków, np. antykoncepcyjnych, antydepresyjnych, sterydowych i antykoagulantów,
  • niewłaściwa dieta, m.in. spożywanie wysoko przetworzonych produktów, spleśniałych warzyw i owoców (odkrajanie zepsutej części i zjadanie reszty), produktów wędzonych, smażonych i przypalonych oraz alkoholu.

Oczywiście, do stresu oksydacyjnego mogą przyczynić się również czynniki wewnętrzne, głównie wiek, który osłabia mechanizmy obronne organizmu.

 

Stres oksydacyjny – objawy:

Nasza skóra jest miejscem, na którym najszybciej możemy zaobserwować stres oksydacyjny. Objawy początkowe obejmują utratę witalności i energii. Sygnałami alarmowymi, których nie należy ignorować, są również pojawienie się drobnych zmarszczek, nadmierna suchość, przebarwienia i niejednolity kolor cery. Warto zaznaczyć, że proces starzenia się rozpoczyna się już u dwudziestokilkulatków, jednak pierwsze objawy pojawiają się zazwyczaj po 30-tym roku życia. Aby przywrócić skórze dawny blask, niezbędna jest szybka reakcja.

 

Źródło: http://noblehealth.com/pl/