Artykuły filtrowane wg daty: listopada 2015 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka Artykuły filtrowane wg daty: listopada 2015 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka
Artykuły filtrowane wg daty: listopada 2015

subst depigLiczba dostępnych kosmetyków przeznaczonych do walki z przebarwieniami skóry wciąż się poszerza. Najważniejszą rolę odgrywają kosmetyki z substancjami depigmentacyjnymi, które posiadają największą skuteczność w redukcji plam hiperpigmentacyjnych.

 

Leczenie zaburzeń hiperpigmentacyjnych wymaga zastosowania chemicznych lub fizycznych czynników depigmentujących. Metody fizyczne obejmują subst depig1laseroterapię, krioterapię ciekłym azotem lub stosowanie urządzeń złuszczających naskórek. Nadal jednak, główną metodą leczenia zaburzeń hiperpigmentacyjnych jest wykorzystywanie substancji chemicznych, opierając się na mechanizmach: zaburzenia syntezy melaniny, deregulacji melanosomów i melaniny, regulacji dystrybucji i wychwytu melanosomów w keratynocytach oraz mechanizmie przeciwzapalnym.

 

Za barwę plam hiperpigmentacyjnych odpowiedzialna jest melanina powstająca z tyrozyny przy udziale enzymu tyrozynazy. Proces ten regulowany jest na drodze enzymatycznej, hormonalnej, genetycznej, biochemicznej i fizycznej (promieniowanie UV). Zabarwienie skóry pod wpływem melaniny jest poprzedzone transportem ziaren melaniny z melanocytów do keratynocytów. Zaburzenia w funkcjonowaniu melanocytów prowadzą do zmian patologicznych występujących pod postacią hiper- lub hipopigmentacji skóry w tym: piegi, plamy soczewicowate, ostuda, odczyny fototoksyczne. Hiperpigmentacja pozapalna obejmuje zmiany powstałe po trądziku, urazach, substancjach drażniących, liszajach, łuszczycy i wysypce polekowej. Jest spowodowana stymulacją wzrostu melanocytów oraz produkcji i transportu melaniny wskutek działania czynników prozapalnych, cytokin i reaktywnych form tlenu.

 

Zaburzenia syntezy melaniny

Inhibitory czynników trakskrypcyjnych

C2-ceramid

Inhibitory glikozylacji tyrozynazy

Glukozamina

Tunikamycyna

D-panteino-S-sulfonian wapnia

Inhibitory tyrozynazy

  • Arbutyna - składnik aktywny zawarty w mącznicy lekarskiej (Arctostaphylos uva ursi) i jej syntetyczna pochodna: deoksyarbutyna
  • Kwas kojowy - pochodzący z różnych rodzajów grzybów, takich jak Aspergillus i Penicillum, posiada dodatkowe działanie przeciwbakteryjne
  • Kwas azelainowy- posiada działanie rozjaśniające, przeciwzaskórnikowe, przeciwbakteryjne, przeciwzapalne
  • Aloesyna - izolowana z aloesu, działa synergistycznie z arbutyną
  • Resweratrol - obecny w czerwonych winogronach, w owocach morwy, w korzeniu ciemiężycy białej, działa antyoksydacyjnie, rozjaśniająco oraz przeciwzmarszczkowo
  • Glabrydyna - składnik ekstraktu kłącza lukrecji, o właściwościach rozjaśniających, łagodzących i antyoksydacyjnych
  • Hydroksyanizol
  • N-acetylo-4-S-cysteaminofenol
  • Kwas elagowy
  • Ester metylowy kwasu gentyzynowego

Inhibitory degradacji tyrozynazy

Nienasycone kwasy tłuszczowe

Inhibitory peroksydazy

Metamizol

Antyoksydanty

Kwas galusowy

Kwas askorbinowy- stymuluje syntezę kolagenu, zwiększa odporność ścian naczyń włosowatych

Tokoferol

Polifenole z zielonej herbaty

Regulacja wychwytu i dystrybucji melanosomów

 

Wyciąg z soi - wpływają na produkcję kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego

Nikotynamid

Degradacja melanosomów i melaniny

 
  • α-hydroksykwasy (kwas glikolowy, cytrynowy, mlekowy, jabłkowy, winowy)
  • α-ketokwasy (kwas pirogronowy)
  • β-hydroksykwasy (kwas salicylowy)
  • Polihydroksykwasy (kwas glukonowy, glukonolakton, kwas laktobionowy)
  • Witamina A - pobudza syntezę kolagenu i elastyny, poprawia krążenie w skórze, wyraźnie poprawiając jej koloryt.

 

Źródło: http://biotechnologia.pl/

 

Opublikowane w Kosmetologia i kosmetyka

wszyscy chcemyMężczyzna już co piątym klientem gabinetów medycyny estetycznej. Coraz więcej mężczyzn w Polsce korzysta z zabiegów medycyny estetycznej. I choć kobiety wciąż stanowią większość, to już co piątym klientem gabinetów jest mężczyzna. Panowie wydają tam od 1 do 2,5 tys. zł.

 

Lekarze potwierdzają, że z roku na rok coraz gęściej ich grafiki zapełniane są męskimi zapisami. Szacuje się, że panowie to już blisko 20 proc. klientów. 
– Mężczyzna w gabinecie medycyny estetycznej? To niemal codzienny obrazek: młodsi zgłaszają się głównie, aby wyleczyć trądzik, starsi najczęściej decydują się na zabiegi z wykorzystaniem botoksu – wyjaśnia dr Andrzej Ignaciuk, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

 

Najlepiej jeden skuteczny zabieg
– Panowie nie przychodzą do gabinetu zrelaksować się, poprawić urodę tylko przede wszystkim po to, by rozwiązać problem. Zapisują się do lekarza, a fakt, że przyjmuje on w gabinecie kosmetycznym lub SPA ma mniejsze znaczenie – mówi dr Agnieszka Krawczyk z gabinetu medycyny estetycznej Ambasada Urody. – Leczenie łysienia osoczem bogatopłytkowym lub nadpotliwości toksyną botulinową (botoksem) to najczęstsze problemy, którym stawiają czoła panowie. Im mniej zabiegów pomoże rozwiązać ich problem, tym lepiej – dodaje dr Agnieszka Krawczyk.

Wiek najliczniejszej grupy pacjentów waha się od 35 do 50 lat. Wśród nich są przedstawiciele niemal wszystkich zawodów. Na ogół panowie do gabinetów trafiają za radą żony, partnerki lub... mamy. Czasem pomocny jest także Internet.

 

Wkrótce Polak jak Włoch
Fakt, że Polacy coraz chętniej korzystają z zabiegów medycyny estetycznej nie dziwi Dominika Śliwowskiego, członka zarządu ITP SA, spółki będącej jednym z liderów polskiego rynku medycyny estetycznej.

– To trend światowy. We Włoszech mężczyźni stanowią już 30 proc. klientów gabinetów medycyny estetycznej. W Polsce świadomość także się zmienia, ale mamy jeszcze kilka lat do nadrobienia – ocenia.

Perspektywy branży są bardzo optymistyczne. W klinikach chirurgii plastycznej i dermatologii estetycznej już wydajemy rocznie blisko miliard złotych. Eksperci szacują, że w tym roku dynamika wzrostu może wynieść nawet 20 proc.

 

Upiększanie w liczbach
Jak wynika z badania TNS Polska na zlecenie Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, w ciągu najbliższych 12 miesięcy zabiegowi medycyny estetycznej planuje się poddać ponad 500 tys. Polaków. Zdaniem ekspertów, liczba ta może być nawet wyższa, bo o poprawianiu urody nie lubimy mówić otwarcie.

 

Zainteresowanie kuracjami upiększającymi jest trendy na całym świecie. Ze statystyk Międzynarodowego Towarzystwa Estetycznej Chirurgii Plastycznej (ISAPS) wynika, że w 2013 roku wykonano 5.145,189 zabiegów z wykorzystaniem botoksu. Kolejnymi najczęściej wykonywanymi zabiegami były: laserowe usuwanie owłosienia, wypełnienia oraz nieinwazyjne odmładzanie twarzy.

 

ekumorekfedor

 

Ewa Kumorek-Fedor
Dyrektor zarządzający
Value Communication

 

Źródło: NAJWSPANIALSZE, nr 3/2015 http://najwspanialsze.pl/

 

Opublikowane w Kosmetologia i kosmetyka