Artykuły filtrowane wg daty: listopada 2014 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka Artykuły filtrowane wg daty: listopada 2014 - Portal Polska Kosmetologia i Kosmetyka
Artykuły filtrowane wg daty: listopada 2014

pielegnacja szyiDbając o nasze ciało, przeważnie skupiamy się najbardziej na twarzy, włosach czy dłoniach. Niekiedy wręcz zapominamy, że skóra innych obszarów, jak np. szyi, dekoltu i piersi może również potrzebować szczególnej troski. Warto przyjrzeć się ekstraktom roślinnym oraz preparatom kosmetycznym wykorzystywanym do pielęgnacji tych części ciała.

 

Do pielęgnacji skóry dekoltu i szyi stosuje się kremy nawilżające i odżywcze, które najczęściej zawierają w swoim składzie olej z awokado i kiełków pszenicy, sok z cytryny, a także ekstrakty ze skrzypu, rozmarynu i przywrotnika lekarskiego.

Ziele skrzypu polnego zawiera saponiny sterydowe, flawonoidy, sole krzemu, alkaloidy i kwasy organiczne. Wykazuje działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne, uszczelniające i ściągające. Wpływa na elastyczność i odporność naskórka, a także ujędrnia skórę i przyspiesza jej gojenie.

Liście rozmarynu lekarskiego zawierają flawonoidy, olejek eteryczny, związki goryczkowe, alkaloidy, fitosterole, garbniki, kwasy fenolowe i saponiny. Kąpiele w naparze mają działanie pobudzające, odświeżające i dezynfekujące. Olejek rozmarynowy w połączeniu z odpowiednim kremem bardzo skutecznie ujędrnia skórę.

W skład ziela przywrotnika pospolitego wchodzi olejek eteryczny, garbniki, polifenole, saponiny, kwasy organiczne (m.in. elagowy), znaczne ilości witaminy C, karotenoidy, gorycze, żywicę. Przywrotnik działa przeciwzapalnie, ściągająco, ale także odmładzająco i regenerująco na skórę. Zawarte w nim polifenole chronią włókna kolagenu i elastyny, co stymuluje proces gojenia oraz wspomaga leczenie rozstępów.

Wśród nowych form do pielęgnacji skóry szyi i dekoltu oprócz kremów pojawiły się również żele i toniki zawierające opisane ekstrakty. Poniżej przedstawiono przykładowe receptury tych preparatów.

 

Receptura żelu do pielęgnacji szyi i dekoltu

Składnik

Zawartość [%]

karboksymetyloceluloza

2,00

kwas mlekowy

0,10

nipagina M

0,10

ekstrakty skrzypu, rozmarynu lub przywrotnika

5,00

olej awokado

2,00

olej z kiełków pszenicy

2,00

baza zapachowa

0,05

woda destylowana

do 100

 

Receptura toniku do pielęgnacji szyi i dekoltu

Składnik

Zawartość [%]

kwas mlekowy

0,10

nipagina M

0,10

ekstrakt skrzypu, rozmarynu lub przywrotnika

5,00

olej awokado

1,00

olej z kiełków pszenicy

1,00

baza zapachowa

0,05

40 % roztwór etanolu

do 100

 

Ważną rolę w pielęgnacji piersi, poza zabiegami takimi jak ćwiczenia gimnastyczne, odgrywają kosmetyki, najczęściej w formie kremu czy balsamu. W zależności od efektu, jaki chcemy uzyskać, dobiera się odpowiedni ekstrakt. W celu uzyskania jędrnego biustu stosuje się ekstrakty z szałwii, bluszczu, przywrotnika lekarskiego i rzepiku. Na rozwój piersi polecane są preparaty zawierające ekstrakt z żeń-szenia, olej z orzechów laskowych i wosk pszczeli, zaś na ich zmniejszenie - ekstrakty z bluszczu, kupalnika górskiego czy skrzypu. Ponadto niektóre firmy wykorzystują wyciągi z glonów morskich, które wnikają głęboko w tkanki, likwidują miejscowe otłuszczenie i powodują poprawienie kształtu biustu oraz jego ujędrnienie.


Liście szałwii lekarskiej zawierają olejek eteryczny, garbniki katechinowe, flawonoidy i gorycze. Wyciąg z liści i olejek szałwiowy działają przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, a także zmniejszają przepuszczalność naczyń włosowatych. Poza tym szałwia słynie z redukcji nadmiernej potliwości różnego pochodzenia.


Substancje czynne pozyskiwane z korzenia żeń-szenia właściwego to saponiny triterpenowe, glikozydy, tłuszcze, olejek lotny, witaminy (B1, B2, C), minerały (magnez, żelazo) oraz proteoglikan – panaxans. Ekstrakt z żeń-szenia odznacza się bardzo wysoką aktywnością przeciwstarzeniową (anty-ageing). Wykazuje działanie regenerujące, odmładzające, stymulujące odnowę tkanek i poprawiające ukrwienie skóry.


Szyszki chmielu zwyczajnego zawierają m.in. olejek lotny i gorycze. Mają działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne, ściągające. Ponadto obecne w chmielu substancje biologicznie aktywne zwalniają procesy starzenia się skóry, przywracają jej jędrność oraz regulują ilość estrogenów w organizmie (mających wpływ na wielkość biustu).


Kwiaty arniki górskiej zawierają flawonoidy, cholinę, kwasy aromatyczne, związki poliacetylenowe, fitosterole, karotenoidy, terpeny, garbniki i olejek eteryczny. Wyciąg z arniki działa bakteriostatycznie, przeciwzapalnie, przeciwzakrzepowo i przeciwobrzękowo.


Poniżej przedstawiono przykładowe receptury preparatów do pielęgnacji piersi zawierających opisane ekstrakty.


Receptura kremu pojędrniającego biust

Składnik

Zawartość [%]

kwas mlekowy

0,10

nipagina M

0,10

ekstrakt szałwii lub przywrotnika

5,00

baza zapachowa

0,05

baza kremowa

do 100

 

Receptura kremu na rozwój piersi

Składnik

Zawartość [%]

kwas mlekowy

0,10

nipagina M

0,10

ekstrakt żeń-szenia lub chmielu

5,00

olej z orzechów laskowych

5,00

wosk pszczeli

5,00

baza kremowa

do 100

 

Receptura kremu na zmniejszenie i ujędrnienie piersi

Składnik

Zawartość [%]

kwas mlekowy

0,10

nipagina M

0,10

ekstrakt z arniki lub skrzypu

5,00

baza kremowa

do 100

 

Aleksandra Wojciechowska

 

Źródło: http://biotechnologia.pl/

Opublikowane w Kosmetologia i kosmetyka

mikroedrmabrazjaMikrodermabrazja jest nowoczesną i jedną z najpopularniejszych metod mechanicznego złuszczania warstwy rogowej naskórka. Podczas zabiegu, efekt eksfoliacji uzyskuje się dzięki ścierającemu działaniu głowic, pokrytych cienką warstwą diamentu oraz współdziałającej pompy zasysającej martwy naskórek. Intensywność terapii jest kontrolowana i dobierana indywidualnie dla każdej osoby, co powoduje, że zabieg ten jest całkowicie bezpieczny, a jego rezultaty są widoczne natychmiastowo.

 

Przez wzgląd na fakt, że mikrodermabrazja ma szerokie zastosowanie, zabieg jest polecany zarówno dla skóry tłustej, mieszanej jak i suchej. Zabieg nie tylko doskonale oczyszcza skórę, ale także skutecznie likwiduje zrogowaciałą warstwę naskórka, regenerując i poprawiając przy tym absorbcję składników aktywnych. Usunięcie wierzchnich warstw naskórka dodatkowo pobudza produkcję kolagenu oraz elastyny, co prowadzi do uzyskania gładkiej, jędrnej, rozjaśnionej i świeżej skóry.

 

Dzięki miarowemu usuwaniu wierzchnich warstw naskórka, w jego części podstawnej dochodzi do zintensyfikowanego powstawania nowych, pełnowartościowych komórek. Przemieszczają się one do góry, zastępując uszkodzone komórki. Do złuszczania dochodzi stopniowo, dlatego nie istnieje ryzyko zbyt głębokiego lub nierównomiernego złuszczania, ani powstawania blizn.

 

Mikrodermabrazja diamentowa doskonale radzi sobie także z likwidowaniem rozstępów i blizn, przyczyniając się do ich znacznego spłycenia oraz wygładzenia. Skutecznie eliminuje drobne zmarszczki, zmniejsza rozszerzone pory oraz istniejące przebarwienia. Bardzo dużą zaletą zabiegu jest fakt, że jest on bezbolesny i przyjemny, a po jego wykonaniu pacjent ma uczucie relaksacji i wysokiego komfortu. Zabieg nie ogranicza codziennych aktywności. Bezpośrednio po jego zakończeniu na skórze poddanej mikrodermabrazji może pojawić się lekkie zaczerwienienie, które ustępuje w ciągu kilku godzin. Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że po tym zabiegu, przez kolejne 48 godzin, nie należy korzystać z żadnych form opalania oraz kąpieli w basenach z wodą chlorowaną.

 

Wskazania do przeprowadzenia mikrodermabrazji diamentowej:

  • trądzik pospolity;
  • blizny potrądzikowe;
  • łojotok;
  • suchość skóry;
  • zaskórniki;
  • rogowacenie przymieszkowe;
  • przebarwienia;
  • szorstki zrogowaciały naskórek;
  • uszkodzenia posłoneczne skóry;
  • rozstępy;
  • wiotkość skóry.

Zabieg mikrodermabrazji diamentowej zleca się wykonywać w seriach, których częstotliwość i długość dobiera się indywidualnie, według potrzeb danej skóry. Zazwyczaj przeprowadza się serię około 6 do 10 zabiegów. Efekty widoczne są już po pierwszej mikrodermabrazji. Jej powielanie wzmacnia rezultaty i utrwala je.

Bezpośrednio przed zabiegiem mikrodermabrazji nie jest wymagane specjalne przygotowanie skóry, jednak istotne jest, aby na 5 dni przed jej wykonaniem unikać chemicznych kremów do depilacji, woskowania, szorstkich gąbek i szczoteczek do czyszczenia twarzy, elektrolizy, żelów i kremów peelingujących do twarzy.

 

Przeciwwskazania do zabiegu:

  • zakażenia wirusowe;
  • zakażenia bakteryjne;
  • zakażenia grzybicze;
  • przeczosy, nadżerki i otwarte rany;
  • nowotwory skóry i znamiona;
  • naczyniaki jamiste;
  • cera naczyniowa.

 

Paulina Bednarczyk, dziennikarz z dziedziny kosmetologii z Instytutu Medycyny Estetycznej i Kosmetologii Dermedik w Krakowie.

 

Źródło: www.dermedik.pl

Opublikowane w Kosmetologia i kosmetyka

bezpieczny_gabinetW dzisiejszych czasach gabinet kosmetyczny, kosmetologiczny czy medycyny estetycznej wyobrażamy sobie jako czystą przestrzeń, w której dominować powinno wyczucie estetyki, piękna. Ale przede wszystkim jest to miejsce sterylnie czyste, w którym nie powinniśmy się bać o nasze zdrowie. Bezpiecznie powinni się czuć zarówno klienci, pacjenci jak i personel danej placówki. Czy ten obraz to faktyczny stan czy może wyidealizowany świat, który ma się trochę inaczej niż w rzeczywistości?

 

Chwile w gabinecie kosmetycznym powinny być niezapomniane, pełne relaksu i odprężenia, zapomnienia o sprawach doczesnych. Czasem jednak te chwile stają się koszmarem dla klientów, ale i dla kosmetyczki czy kosmetologa. Oczywiście tego typu sytuacje nie powinny mieć miejsca, jednakże wiele gabinetów zapomina o  podstawowych zasadach bezpieczeństwa i higieny. Nie odczuwa się już strachu przed kontrolą sanepidu. Pracownicy idą na skróty w aspekcie dezynfekcji, sterylizacji. Nie brakuje również incydentów ze strony klientów, którzy nie przyznają się w wywiadzie kosmetycznym do chorób tylko po to, aby uzyskać wysokie odszkodowania. Jak widać zarówno środowisko klientów, jak i pracowników tego biznesu działa przeciwko sobie. Warto zapoznać się z zagrożeniami w gabinetach i unikać ich, aby zaoszczędzić kłopotów sobie i innym.

Zagrożeniem najniebezpieczniejszym są czynniki biologiczne- bakterie, wirusy, grzyby chorobotwórcze. Są to realne sytuacje mające miejsce w wielu gabinetach, ze strony zarówno personelu jak i klientów. W gabinecie kosmetycznym istnieje zagrożenie zakażeniem takimi drobnoustrojami jak: wirus zapalenia wątroby typu B i C, wirus HIV, HPV, wirusami przenoszonymi drogą kropelkową np. przeziębienia. Są również bakterie: gronkowiec złocisty, gronkowce hemolizujące, paciorkowce, a nawet prątki gruźlicy. Zakażenia trudne do wyleczenia wywołują również grzyby: drożdżaki, ale także grzyby wywołujące choroby skóry owłosionej i nieowłosionej z rodziny Pityrosporum.

Aby uniknąć tego typu zagrożeń należy przestać oszczędzać na sterylizacji. To może przynieść więcej kosztów (nie tylko finansowych) niż mogłoby się wydawać. Zamiast zwykłej dezynfekcji powinno się stosować sterylizację. Przed tym procesem jednak należy narzędzia dokładnie umyć odpowiednimi środkami myjącymi, kilkakrotne mycie poprawia efektywność sterylizacji. W każdym gabinecie powinny znajdować się autoklawy, które odpowiednią temperaturą podaną przez producenta dokładnie eliminują drobnoustroje. Każde narzędzie po sterylizacji powinno być zamykane w szczelnych opakowaniach i podpisywane odpowiednią datą ważności. A opakowania powinny być otwierane przy kliencie. Warto podpisywać umowy z ośrodkami zdrowia na sterylizację szczególnie gdy mamy do czynienia z materiałem biologicznym. W placówkach tych sterylizacja jest dużo skuteczniejsza.

Dla pracowników gabinetów kosmetycznych zagrożeniem może być kontakt z gorącym autoklawem, alergie spowodowane kontaktem z substancjami drażniącymi, skaleczenia ostrymi narzędziami, porażenia prądem. Zdarzają się również pożary, zatrucia chemiczne.

Dla większości z nas te zagrożenia są abstrakcyjnym światem, ale niestety to dotyczy każdego korzystającego z usług kosmetycznych oraz osób wykonujących zabieg. Zanim zdecydujemy się na zbagatelizowanie procedur bezpieczeństwa i higieny pracy, pomyślmy przez chwilę, że być może stwarzamy realne zagrożenie życia osób, które nam ufają, które oddają nam swoją uwagę i pozwalają nam na bardzo wiele. Może być to zwykłe zagrożenie związane z wirusem przeziębienia, które na ogół nie jest groźne. Może się jednak okazać, że jest no na tyle poważne, że stracimy nie tylko klienta, pieniądze, ale również możliwość dalszego wykonywania zawodu. A nie jest to chyba celem pracy w tym zawodzie. Zawód kosmetyczki czy kosmetologia powinien budzić zaufanie. Niestety często słyszy się krytykę w stosunku do gabinetów, a jest to krzywdzące dla osób, którym naprawdę zależy na bezpieczeństwie nie tylko swoim, ale i najważniejszego krytyka- pacjenta. Drodzy klienci: nie róbmy tajemnicy ze stanów chorobowych, wywiad przed zabiegiem jest procedurą niezwykle ważną, bo chroni nie tylko przed ewentualnymi zagrożeniami, czasem może być to dowodem na brak kompetencji osoby przeprowadzającej procedurę kosmetyczną.

 

Źródło: http://biotechnologia.pl/

Opublikowane w Kosmetologia i kosmetyka